top of page

Czy jeśli mówią o nas dużo to zawsze dobrze? [LIVE]

Czy jeśli mówią o nas dużo to zawsze dobrze? - czyli jak tworzyć inkluzywne narracje. To była merytoryczna dyskusja, podczas której poruszałyśmy temat tego, w jaki sposób rozmawiamy w biznesie i na LinkedIn o mniejszościach. Zastanawiałyśmy się, jak robić to mądrze, dobrze i w sposób włączający bez względu na to czy rozmawiamy o lub z osobami z niepełnosprawnością, osobami atypowymi, mniejszościach seksualnych, czy też różnicach ze względu na wiek, pochodzenie itd.

Tematy powiązane w DEI coraz mocniej wchodzą na biznesowe salony (w tym do HR). Ma swoje dobre jak i złe strony. Stają się one coraz powszechniejsze, ale z drugiej strony bywają dla grup mniejszościowych stygmatyzujące. Warto zastanowić się, jak sprawić, by rozmawiając na te z natury dość delikatne tematy, nie szerzyć stereotypów. W rozmowie ze mną wzięły udział dwie wspaniałe ekspertki: Dora Mołodyńska-Küntzel (Punkt Kick) oraz Katarzyna Lampart (EBowca).

Dlaczego inkluzywne narracje a nie język inkluzywny?

Bo język inkluzywny to jedynie wycinek większej całości - narracji. To ona pozwala nam mówić precyzyjniej i nie nadbudowywać podziałów i stereotypów. Narracja ułatwia nam świadomie wybrać zagadnienia, które w komunikacji podkreślamy, a które pomijamy.


Kilka punktów o nieinkluzywnych narracjach, które są aktualnie popularne i niekorzystne:

  • dychotomia pomiędzy superhero z supermocami a wizerunkiem osoby, której koniecznie trzeba pomóc i jej współczuć; opowiadanie przez pryzmat któregoś z tych przeciwstawnych i przerysowanych podejść (np. ktoś radzi sobie świetnie pomimo; ma supermoce dzięki jednej ze swoich cech; "Twoja organizacja stoi przed ogromną niewykorzystaną szansą. Ta szansa to AUTYZM").

  • skupianie się na cechach, a nie potrzebach i barierach (np. ktoś lub dana grupa jest jakaś, a nie czego potrzebuje lub co jest dla niego utrudnieniem; widać to jak na dłoni w kontekście popularnych narracji o pokoleniach);

  • zamiast projektowania uniwersalnego, nadmierne zwracanie uwagi na różnice i problemy, ale także nadmierny fokus na budowanie świadomości, który odwraca uwagę od projektowania uniwersalnego w organizacji (np. zwiększamy świadomość na bardzo dużą skalę i punktowo np. mówiąc tylko o osobach z niepełnosprawnością z pominięciem innych grup i jednoczesny brak przystosowywania procesów, żeby pasowały ogółowi społeczeństwa);

  • mylenie pojęć (także tych związanych z terminami medycznymi) i ich zakresów, a przez to brak precyzji w opisach (np. opowiadanie o osobach chorujących na depresję jako o osobach neuroatypowych; ale także stawianie synonimu pomiędzy pojęciami neuroróżnorodny i neuroatypowy);

  • brak wiedzy specjalistycznej niezbędnej do rzeczowego i merytorycznego rozmawiania na temat potrzeb danej grupy (np. mylenie perspektywy doświadczeń pojedynczej osoby z perspektywą ekspercką; uznawanie każdego samorzecznika za eksperta w temacie);

  • nieumiejętne posługiwanie się generalizacjami (na przykład ich nadmierne stosowanie) oraz brak transparencji w tym temacie (brak informacji o ich stosowaniu i klarowności w tym, jak je interpretować dla odbiorcy; niżej przykład pozytywny, jak o nich mówić z książki "UNDERSTANDING AUTISTIC RELATIONSHIPS ACROSS THE LIFESPAN"): "This book cannot tell you everything you want to know about the relationships of autistic people. We (Felicity and Sarah) know that it seems odd to start our book by telling you what it can’t do, instead of what it can, but it is important to be honest. This book is designed to give you a brief insight into some of the most common relationships autistic people will experience over their lifespans, both in their own words and according to what the research tells us. That is not the same as being a comprehensive review of every possible relationship or social situation, and it cannot speak for the individual experiences of every autistic person. We are talking here in commonalities, averages, and generalities. Every autistic person is unique and will have unique experiences, but there are patterns to autistic relationships, and these are what we are describing."

  • nadmierna uwaga skierowana na korzyści biznesowe powiązane z cechami danej grupy (np. neuroróżnorodność = przewaga biznesowa bez zwracania uwagi na inne aspekty zagadnienia);

  • programy i inicjatywy, które mają pomagać i włączać, a przez swoje założenia dyskryminują część przedstawicieli danej grupy marginalizowanej/ mniejszościowej (np. program aktywizujący zawodowo osoby w spektrum autyzmu z założeniem, że trafiają one wyłącznie do zespołów IT);

  • mówienie o doświadczeniach całej grupy przez pryzmat doświadczeń pojedynczej osoby ("jeśli znasz jedną osobę w spektrum, to znasz jedną osobę w spektrum";

  • nieprzemyślane komunikowanie informacji o grupach mniejszościowych/ marginalizowanych (brak określenia co podkreślamy, a co nie; brak spójności narracji; kierowanie się systemem pierwszym, a nie drugim - patrz książka "Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym");

  • nie ma właścicielstwa tematów, ale jest odpowiedzialnośc za treści i komunikację po stronie marki - osobistej, pracodawcy, firmowej (np. nie muszę być osobą z niepełnosprawnością, żeby mówić o związanych z niepełnosprawnością barierach, ale jako marka biorę odpowiedzialność za informacje, które posyłam w świat);

  • kultura organizacyjna, która nie wspiera rozmawiania o i adresowania różnorodnych potrzeb pracowników i klientów.


Każda z tych narracji buduje podziały. Zwracajmy uwagę na to, jak opowiadamy o osobach bądź grupach marginalizowanych bądź mniejszościowych albo tworzymy związane z nimi inicjatywy.



Warto zerknąć czyli biblioteka materiałów dodatkowych:

  1. Agnieszka Halikowska "Język neuroinkluzywny. Czy w ogóle istnieje?"

  2. UN Global Compact “Etyka w biznesie. Narzędzia do profesjonalnej komunikacji

  3. Fleishman Hillard "PORADNIK: JAK MÓWIĆ I PISAĆ O GRUPACH NARAŻONYCH NA DYSKRYMINACJĘ"

  4.  Heather Cairns-Lee, Alexander Fleischmann "Inclusive Language and Images"

  5. OXFAM "Inclusive Language Guide"

  6. Amnesty International "Język równościowy"

  7. Anna Paluszak-Bronka "DLACZEGO SŁOWO MURZYN JEST DZIŚ OBRAŹLIWE? ROZWAŻANIA HISTORYKA JĘZYKA"

  8. Miasto Warszawa "(Nie)równość płci w języku"

  9. Miasto Poznań "Pojęciownik równościowy"

  10. Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji "Savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością"

  11. Poradnik "SŁOWA MAJĄ MOC! Jak pisać (i mówić) o osobach z niepełnosprawnościami"

  12. Komisja Europejska "Jak wprowadzić rozsądne usprawnienia w praktyce - przewodnik dotyczący obiecujących praktyk'

  13. Kamil Kowalski "WŁĄCZNIK projektowanie bez barier"

  14. Aga Byrczek, Audrey Frith, Dora Mołodyńska-Küntzel "The Eurodesk Guide on Inclusive Digital Communication"

  15. Marzena Strzelczak "Podziały generacyjne – czy mają sens?"

Są to zebrane polecajki od każdej z osób, która brała udział w dyskusji.


Jeśli ten materiał był dla Ciebie pomocny, będzie nam bardzo miło jeśli dasz nam informację zwrotną i podzielisz się tym artykułem oraz nagraniem live'a, z osobą, której może się on przydać. Niech będzie bardziej inkluzywnie!



Jeśli chcesz być na bieżąco z publikacjami na blogu, a taka forma zdobywania wiedzy przypadła Ci do gustu, będzie mi bardzo miło jeśli:





Powiązane posty

Zobacz wszystkie

Comments


Commenting has been turned off.
bottom of page